KOCHANEK KRÓLOWEJ
Jeżeli jakiś film opowiada historię burzliwej miłości bądź romansu to na 80% będzie mi się podobać. Skoro już we wcześniejszym dzisiejszym poście wspomniałam o skojarzeniach, to ten przypomina mi trochę "Annę Kareninę" :) Ciekawe czy komuś z Was też?
CZYTAJ WIĘCEJ ⇒
Subscribe to:
Post Comments (Atom)

0 comments:
Post a Comment